Sortowanie wg.: Daty: | Liczby głosów: | Miejscowość:
0
Liczba
Głosów
Pewien jeleń nawet o poranku
Nie zauważa pierwszeństwa znaku.
Nie chcąc stać w wielkim korku,
Gna na złamanie karku,
Ale tylko mandat zyska w podarku.
kl. V,Szkoła Podstawowa im. Bohaterów Września 1939 r.
Data przesłania:
2016-03-10 19:49:38
Świętosław
Pewien jeleń nawet o poranku
Nie zauważa pierwszeństwa znaku.
Nie chcąc stać w wielkim korku,
Gna na złamanie karku,
Ale tylko mandat zyska w podarku.



0
Liczba
Głosów
Sarna Sara jest już stara,
Lecz pamięta o browarach.
Kiedy jedzie po pijaku,
Nie pamięta żadnych znaków,
Więc gdy policję na drodze spotkała
Listy do rodziny z więzienia pisała.
kl. V,Szkoła Podstawowa im. Bohaterów Września 1939 r.
Data przesłania:
2016-03-10 19:51:04
Świętosław
Sarna Sara jest już stara,
Lecz pamięta o browarach.
Kiedy jedzie po pijaku,
Nie pamięta żadnych znaków,
Więc gdy policję na drodze spotkała
Listy do rodziny z więzienia pisała.



0
Liczba
Głosów
Piesek Przemek przez jezdnię chce przejść -
rozejrzał się w lewo i w prawo,
no i cześć!
kl. V,Szkoła Podstawowa im. Bohaterów Września 1939 r.
Data przesłania:
2016-03-10 19:53:30
Świętosław
Piesek Przemek przez jezdnię chce przejść -
rozejrzał się w lewo i w prawo,
no i cześć!



0
Liczba
Głosów
Bażant Bożyk jedzie drogą
Wszystkie znaki są dla niego przestrogą.
Tymczasem jego kuzyna Adama
Na drodze policja zatrzymała -
Teraz dobrze jeździ drogą.
kl. V,Szkoła Podstawowa im. Bohaterów Września 1939 r.
Data przesłania:
2016-03-10 19:54:22
Świętosław
Bażant Bożyk jedzie drogą
Wszystkie znaki są dla niego przestrogą.
Tymczasem jego kuzyna Adama
Na drodze policja zatrzymała -
Teraz dobrze jeździ drogą.



0
Liczba
Głosów
Nieustraszona sroka z Krakowa,
Pędzi ulicą aż boli głowa.
Stanęła jej na drodze straż,
Zamiast hamulca wcisnęła gaz -
W więzieniu się biedulka schowa.
kl. V,Szkoła Podstawowa im. Bohaterów Września 1939 r.
Data przesłania:
2016-03-10 19:58:16
Świętosław
Nieustraszona sroka z Krakowa,
Pędzi ulicą aż boli głowa.
Stanęła jej na drodze straż,
Zamiast hamulca wcisnęła gaz -
W więzieniu się biedulka schowa.



0
Liczba
Głosów
Pewny siebie sum zamieszkujący Karpaty
Wybrał się szybko dla żony po kwiaty.
Prędkość przekroczył niemało
I, że widzi policję, mu się zdało,
Teraz na raty spłaca mandaty.
kl. V,Szkoła Podstawowa im. Bohaterów Września 1939 r.
Data przesłania:
2016-03-10 20:00:43
Świętosław
Pewny siebie sum zamieszkujący Karpaty
Wybrał się szybko dla żony po kwiaty.
Prędkość przekroczył niemało
I, że widzi policję, mu się zdało,
Teraz na raty spłaca mandaty.



0
Liczba
Głosów
Niejaki bażancik
Jadąc mercedesem
Przepadł kretesem,
choć tylko nalewkę pił
ponoć z aloesem
kl. V,Szkoła Podstawowa im. Bohaterów Września 1939 r.
Data przesłania:
2016-03-10 20:01:59
Świętosław
Niejaki bażancik
Jadąc mercedesem
Przepadł kretesem,
choć tylko nalewkę pił
ponoć z aloesem



541
Liczba
Głosów
„Nie bądź Julian!”


Julian jadący na pełnym gazie,
zapomniał o drogowym zakazie.
Wpadł nagle w białowieskie krzaki,
ów wypadek widziały zwierzaki.
Żubr i wilk życie mu uratowały,
bo numery alarmowe znały.
Dziewięć-dziewięć-siedem, mój drogi panie,
i już masz na kłopoty rozwiązanie!
Zwierzęta policję powiadomiły,
i Juliana szybko ocuciły.
Rysie zrobiły mu sztuczne oddychanie,
bo tego wymaga dobre wychowanie.
Sarny opatrzyły Julianowi rany,
bo był mocno poturbowany.
Kierowca się ocknął, był zszokowany,
myślał, że został przez wilka zaatakowany.
Żubr chcąc go uspokoić, szepnął:
-Drogi Julianie, nie bój się wilka, on ci jest bratem,
pamiętaj, człowiek zagrożeniem zatem!
Wtedy, gdy pośpiech łączy z nierozsądkiem,
to może stać się tragedii początkiem!
IVb,Zespół Szkół Niepublicznych Stowarzyszenia "Siódemka"
Data przesłania:
2016-05-13 17:58:38
Tarnów
„Nie bądź Julian!”


Julian jadący na pełnym gazie,
zapomniał o drogowym zakazie.
Wpadł nagle w białowieskie krzaki,
ów wypadek widziały zwierzaki.
Żubr i wilk życie mu uratowały,
bo numery alarmowe znały.
Dziewięć-dziewięć-siedem, mój drogi panie,
i już masz na kłopoty rozwiązanie!
Zwierzęta policję powiadomiły,
i Juliana szybko ocuciły.
Rysie zrobiły mu sztuczne oddychanie,
bo tego wymaga dobre wychowanie.
Sarny opatrzyły Julianowi rany,
bo był mocno poturbowany.
Kierowca się ocknął, był zszokowany,
myślał, że został przez wilka zaatakowany.
Żubr chcąc go uspokoić, szepnął:
-Drogi Julianie, nie bój się wilka, on ci jest bratem,
pamiętaj, człowiek zagrożeniem zatem!
Wtedy, gdy pośpiech łączy z nierozsądkiem,
to może stać się tragedii początkiem!



1 2 3 z 8
Kontakt Regulamin Linki Galeria Konkurs

Develop Design - strony internetowe

Czarny dzieciol
liczyl drzewa z atencja
lecz gdy zdarzyl sie wypadek
resucytujac odwrocil drzew uwage
udzielajac pierwszej pomocy z checia